Michał Liszcz

log, kodek, delivery

ProRes 422: policzyłem, ile naprawdę zajmuje na moim dysku

ProRes HQ w 4K to u mnie około 295 GB na godzinę. Proxy w Full HD - 14 GB. Ta różnica decyduje o tym, jak planujesz dzień zdjęciowy, nie tabela producenta.

Apple podaje przepływności ProRes w tabeli i one się zgadzają. Problem w tym, że megabity na sekundę nie mówią nic o dniu zdjęciowym. Gigabajty na godzinę mówią wszystko.

Policzyłem to na własnym dysku roboczym. 523 pliki ProRes, każdy dłuższy niż trzy sekundy, mediana w każdej grupie:

ProfilRozdzielczośćPlikówGB na godzinę
ProRes HQ3840x216011295
ProRes Proxy3840x2160415
ProRes Proxy1920x108026314
ProRes Proxy960x5402455

Dla porównania, z tego samego dysku: h.264 w Full HD z kamery to około 2,7 GB na godzinę, a h.264 4:2:2 10-bit Intra w 4K - blisko 105 GB.

Nie liczyłem tego ręcznie. W Claude Code na Macu wskazałem dysk i napisałem: „przejdź po plikach, weź kodek, profil, rozdzielczość i długość, policz gigabajty na godzinę i pokaż medianę dla każdej grupy”. To jest cała robota, którą wykonałem.

Co z tych liczb wynika w praktyce

295 GB na godzinę to nie jest liczba, którą się ignoruje. Dzień zdjęciowy z jedną kamerą i realnym czasem nagrania rzędu dwóch godzin to około 600 GB w samym ProRes HQ. Przy dwóch kamerach masz ponad terabajt, a to dopiero pierwsza kopia. Druga kopia oznacza drugi taki dysk.

Proxy w 1080p jest dwadzieścia razy lżejsze niż HQ w 4K. Dlatego montaż na proxy to nie oszczędność mocy procesora, tylko oszczędność miejsca i czasu kopiowania. Materiał, który przewozisz i archiwizujesz, to mistrz. Materiał, na którym pracujesz, może być lekki.

Proxy w 4K prawie nie różni się wagą od proxy w 1080p - 15 wobec 14 gigabajtów. Kompresja proxy jest na tyle agresywna, że rozdzielczość przestaje rządzić rozmiarem. Jeśli ktoś tworzy proxy, żeby zaoszczędzić miejsce, schodzenie z 4K do 1080p prawie nic nie da.

Czego te liczby nie mówią

To są mediany z mojego materiału, nie stałe fizyczne. ProRes jest kodekiem o zmiennej przepływności: statyczny kadr z rozmytym tłem waży mniej niż ujęcie z drona nad lasem. Rozrzut w moich plikach jest realny, dlatego podaję medianę, a nie średnią.

Jeśli chcesz mieć własne liczby zamiast moich, sprawdź swój dysk. Nie potrzebujesz do tego znać żadnego narzędzia - wystarczy powiedzieć asystentowi, żeby przeszedł po katalogu i policzył rozmiar podzielony przez czas trwania. Odpowiedź przyjdzie w minutę i będzie dotyczyła Twojego materiału, nie cudzego.


Filmuję i koloruję w Motion Pikczer. Takie liczby wyciągam sobie z dysku, kiedy planuję pojemność na produkcję, a nie kiedy piszę artykuł. Ta notatka jest efektem ubocznym.