Brief kreatywny: najważniejsza sekcja to lista tego, czego nie robimy
Brief, z którego da się zrobić film, ma jedną wiadomość, spec emisji w pikselach i listę odrzuconych kierunków. Bez tej listy każda wersja jest „prawie dobra”.
Dwa briefy z sierpnia 2026 leżą u mnie w repozytoriach projektów: dziesięciosekundowy spot na ekrany miejskie dla muzeum i dziewięćdziesięciosekundowy explainer dla firmy technologicznej. Oba mają sekcję, którą dopisałem sam, bo w materiałach od klientów jej nie było. W jednym nazywa się „Antyzałożenia”, w drugim „Odrzucone”.
Explainer: bez estetyki gry, bez traileru gamingowego, bez cyberpunku, bez eksponowania marki gogli, bez tłumaczenia mechanizmu autorskiej architektury szkoleń, bez niepotwierdzonych liczb. Spot: bez deformacji twarzy, bez mrugania, bez tańca, bez ornamentów udających folklor. Pełna poklatkówka odpuszczona 31.08, bo dziesięć sekund to za mało na czytelny stop motion.
Ta lista pracuje mocniej niż opis tego, co ma być. Opis celu dopuszcza sto wersji. Lista odrzuceń zamyka dziewięćdziesiąt z nich, zanim ktoś zacznie je robić.
Co jeszcze jest w briefie, z którego da się pracować
Jedna wiadomość, jedno zdanie. Muzeum: wystawa łączy zapis historyczny z żywą, współczesną kulturą. Explainer: platforma nie zastępuje szkoleń stacjonarnych, uzupełnia je o regularną praktykę. Jeśli wiadomości są dwie, film ma dwa początki.
Spec nośnika w pikselach, z datą. Galeria handlowa: 1920 na 1080 i 2160 na 1080. Dworzec: 1920 na 918. Dokładnie 10,000 s, 25 klatek na sekundę, bez dźwięku. Pierwotny brief z 13 lipca mówił o piętnastu sekundach i ekranach w pociągach. Spec z 27 sierpnia mówi co innego. Brief bez daty nie mówi, która wersja obowiązuje.
Zasada materiałowa. Explainer ma jedno zdanie, które decyduje o połowie montażu: stock i materiał generowany pokazują problem, materiały własne klienta pokazują rozwiązanie. Aplikacja, model 3D, widok z gogli - tylko od klienta.
Kolory jako liczby. RAL 5004 jako baza, RAL 9016 na teksty, cyjan tylko dla elementów aktywnych. Muzeum dało CMYK w pliku z kolorystyką, przeliczyłem na hex do animacji. „Kolor firmowy” nie jest kolorem, dopóki nie ma numeru.
Tekst klepnięty przez klienta, dosłownie. Trzy linie z maila z 27 sierpnia. W paczce materiałów był plik z dłuższym podtytułem. Brief mówi, która wersja wygrywa, żeby nikt nie musiał zgadywać przy trzeciej poprawce.
Terminy jako tabela, razem z fakturą. Explainer był projektem z dofinansowania, więc termin brzmiał: film opublikowany, faktura wystawiona i opłacona do końca sierpnia. Data płatności w briefie zmienia harmonogram produkcji bardziej niż data wernisażu.
Czego w briefie nie ma
Scenariusza. To następny dokument, i przy explainerze przyszedł od klienta 19 sierpnia, osobno. Z niego powstał scenorys z klatkami kluczowymi, o którym piszę w osobnej notatce.
Nie ma też „grupy docelowej: wszyscy”. Explainer ma listę: dyrektorzy techniczni, kierownicy serwisu, HR. Spot ma nośnik zamiast grupy: ludzie w galerii i na dworcu, którzy patrzą przez dwie sekundy, bez dźwięku.
Brief jest krótki, bo jest listą decyzji, nie listą życzeń. Dlatego w każdej wycenie Motion Pikczer analiza briefu stoi jako pierwsza pozycja bazowa, przed dniem zdjęciowym.